Symbol senny
Winda

Sennik winda: co oznacza ten sen?

Co oznacza sen o windzie: mozolny lub łatwy wznios, zatrzymana winda i to, jak różne tradycje odczytują ten symbol.

Winda jest przedmiotem nowoczesnym i to trzeba powiedzieć od razu, bo określa, czego można się po tej stronie spodziewać: dwie z trzech opisanych niżej tradycji nie mają dla niej własnego hasła i rozciągają na nią rejestry starsze. Właściwym tematem hasła jest przy tym wzniesienie zlecone. Schody są wchodzeniem, które się wykonuje, i mają na tej stronie osobne hasło; winda jest zmianą poziomu, w której śniący nie bierze udziału.

Winda jedzie w górę bez przeszkód. Wskazuje zwykle na postęp szybki i niemal bezwysiłkowy — okazję albo awans, który pojawia się bez większego własnego wkładu.

Winda zatrzymuje się albo spada. Odzwierciedla lęk przed nagłym niepowodzeniem albo zastojem, który wymyka się spod kontroli.

Kabina, która nie zatrzymuje się na wybranym piętrze. Wariant osobny: winda, która jedzie bokiem, otwiera się na szyb albo mija piętro. Lęk dotyczy wtedy mechanizmu, nie celu — i to właśnie rozróżnienie najwięcej tu wyjaśnia.

Zamknięcie w kabinie. Śniący nie widzi ani szybu, ani drogi — tylko drzwi i liczby — i przybywa na miejsce, nigdzie nie jechawszy. Właśnie dlatego ten sen tak często towarzyszy awansom, diagnozom i etapom życia, które przydarzają się człowiekowi.

Obcy w tej samej kabinie. Drobny, ale wyrazisty obraz: ludzie bardzo blisko siebie, jadący w tę samą stronę z niezwiązanych powodów.

Czego ten sen nie oznacza. Winda we śnie nie jest zapowiedzią awansu ani jego utraty. Tradycje opisane niżej czytają ją jako obraz mechanizmu, któremu śniący się powierzył.

Spojrzenia różnych tradycji

Klasycznego hasła nie ma: winda jest młodsza od korpusu o mniej więcej tysiąc lat. Rozciąga się na nią przy tym nie drabina — materiał o wznoszeniu się własnym wysiłkiem należy do hasła o schodach — lecz rejestr środka transportu: korpus czyta wierzchowce i statki jako to, czym porusza się sprawa człowieka, a stan owego środka traktuje jako część odczytania. Do windy pasuje to znacznie lepiej niż wspinaczka.

Wewnątrz tego rejestru jazda w górę czytana bywa ku podniesieniu pozycji, jazda w dół ku jej utracie, a środek niepewny albo popsuty — ku sprawie, której mechanizmowi nie można ufać. Późniejsi i współcześni interpretatorzy istotnie podają hasła o windzie i czytają je właśnie tak; przypisujemy je późniejszym interpretatorom, bo to jest uczciwe. Granica jest tu wyraźna: materiał klasyczny kończy się na rejestrze środka transportu, a wszystko dalsze jest jego przedłużeniem.

Psychologia analityczna czyta ten obraz przez kontrast: schody są wchodzeniem, które się wykonuje, spadanie i latanie są własnym stosunkiem ciała do wysokości, a winda jest wzniesieniem zleconym. Niosą je dwa obrazy. Pierwszym jest kabina: śniący jest zamknięty w chwili, gdy dokonuje się przejście, nie widzi ani szybu, ani drogi, tylko drzwi i liczby, i przybywa na miejsce, nigdzie nie jechawszy. W odczytaniu jungowskim jest to zmiana poziomu, na którą ja wyraziło zgodę, nie biorąc w niej udziału — i właśnie dlatego sen ten tak często przywiera do awansów, do rozpoznań lekarskich i do etapów życia, które człowiekowi się przydarzają.

Drugim obrazem jest mechanizm: kabina, która nie zatrzymuje się na wybranym piętrze, jedzie w bok albo otwiera się na szyb, czytana bywa ku nieufności wobec procesu, któremu śniący już się powierzył. Lęk dotyczy wtedy mechanizmu, a nie celu podróży. Wspólna kabina dodaje wreszcie obraz osobny: obcy bardzo blisko siebie, jadący w tę samą stronę z niezwiązanych powodów.

Hasła o windzie nie ma, ale jest obszerny materiał o drabinach i wspinaniu się, który winda w oczywisty sposób dziedziczy.

Współczesna interpretacja ludowa czyta jazdę w górę jako awans, a jazdę w dół jako jego przeciwieństwo, bez wahania. Sam fakt leksykalny pokazuje, dlaczego tak jest — 电梯 (diàntī) znaczy dosłownie „elektryczna drabina”, więc język umieszcza windę pod tym samym znakiem (梯) co schody i drabiny, a jest to dokładnie ten rejestr, który ona dziedziczy. Starszy materiał pionowy podajemy z zastrzeżeniem i jako rozciągnięcie: odczytania mają kształt taki, że wspinaczka na wysokość zapowiada awans; schodzenie — spory albo utratę pozycji; drabina, która się łamie albo przewraca — sprawę, która nie dojdzie do skutku; a bycie niesionym w górę czytane jest przychylnie. Nowoczesne chińskie serwisy sennikowe podają hasła o windzie masowo; są to współczesne przedłużenia tego starszego rejestru, a nie odczytania klasyczne.

Z języka bierzemy trzy zwroty. 平步青云 (píng bù qīng yún, „wejść równym krokiem w błękitne obłoki”) to klasyczne wyrażenie na szybkie wyniesienie na wysoką pozycję. 一落千丈 (yī luò qiān zhàng, „spaść o tysiąc sążni”) jest utrwalonym określeniem gwałtownego upadku i pasuje do kabiny jadącej w dół. 一步登天 (yī bù dēng tiān, „jednym krokiem wstąpić do nieba”) jest najbliższe windzie ekspresowej i zarazem najbardziej obosieczne — mówi się tak zwykle o ambicji, która chce pominąć pracę, więc pochwałą nie jest. Zwrot o wznoszeniu się krok po kroku należy do hasła o schodach i tam jest wyłożony.

Na koniec uwaga o samym języku, a nie o śnie: chińszczyzna ma wyrażenia na wyniesienie, które przychodzi bez wspinaczki — 平步青云 mówi właśnie o tym, że nikt się nie wspinał, bo krok jest w nim równy i bez trudu. Czego w tym rejestrze nie ma, to obrazu wzniesienia powierzonego mechanizmowi, któremu się nie ufa; ta nieufność należy do nowoczesnego snu o windzie, a nie do starego słownictwa. Nie wynika z tego, że snu o jeździe w górę nie da się czytać jako awansu; da się i tak właśnie jest czytany.

Twój sen był inny?

Opowiedz nam dokładnie, co widziałeś — nasza starannie wytrenowana AI przeanalizuje każdy niuans Twojego snu.

Uzyskaj osobistą interpretację